Często używane układy

Arduino, Raspberry, ESP, Nucleo- parę słów, po co nam.

Już niedługo pojawią się na blogu opisy kolejnych projektów, w których często będę używał z układów przedstawionych na zdjęciu powyżej. Najprościej można powiedzieć, że będą to „mózgi urządzeń”. Potrzeba im zasilania i można do nich podłączać różnego rodzaju czujniki, elementy wykonawcze lub łączyć je między sobą, a następnie programować. Więc wydaje mi się, że warto choć pokrótce je opisać, nim będę pokazywał jak ich używam.

Zobacz też: Programowanie – nie lękajcie się
Arduino

Arduino uno, bardzo popularny na początek przygody z arduino

Na początek coś, co wiele osób kojarzy: tanie, proste arduino. Występuje ono w wielu modelach. Moje ulubione to nano; głownie, jak sama nazwa wskazuje, z powodu rozmiaru.

Arduino mikro i obok mikrokontroler atmega16 w wykonaniu przewlekanym (pasującym na płytkę uniwersalną)

Czym w ogóle jest Arduino? Nie ma tu w zasadzie jakieś wielkiej technologii odkrywczej. Wcześniej, żeby zbudować sobie najprostszy układ, na który można było wlać jakiś soft, potrzebny był mikrokontroler (taki trochę lepiej wyposażony procesor), np. taki jak w Arudino, czyli atmega. Z elementów należało poskładać wszystko, co jest niezbędne do działania mikrokontrolera i przy użyciu specjalnego programatora wlać program. Sam program nie wyglądał tak banalnie, jak w przypadku tego, co piszemy, używając Arduino. W czym tkwi więc różnica? W bootloaderze, który jest wgrany już na mikrokontroler i który tak wszystko ułatwia. Dodatkowo dostajemy narzędzie Arudino IDE, które zaraz opiszę

Arduino z powodu tych wszystkich powyższych zalet nadaje się świetnie do małych, szybkich, niezbyt skomplikowanych projektów. Do kupienia tutaj.

Przy okazji polecam playlistę Arduino na kanale YT inżyniera Domu. Tam na bieżąco będę dodawał kolejne filmiki, które mogą służyć za pomoc przy pracy z tym układem.

Zobacz też: Podsumowanie warsztatów Arduino

ESP-8266

Od lewej płytka pod ESP-12, ESP-12, płytka pod ESP-1, ESP-1

ESP-8266 to układ, który już jakiś czas temu zyskał dużą popularność, ponieważ prócz możliwości, które przypominająuboższe arduino, dostał zdolność komunikacji poprzez wi-fi. Można go też w prosty sposób programować, także dzięki Arduino IDE. Stąd jeśli urządzenie ma zawierać komunikację bezprzewodową, często używam właśnie tego modułu. Do kupienia tutaj.

Arudino IDE

Krótko o Arduino IDE, które pozwala nam tworzyć oprogramowanie na układy arduino, a także ESP. Jest bardzo proste, co widać powyżej. Nie ma tu tysiąca opcji, przez co narzędzie jest łatwe w obsłudze i mało problematyczne. Na screenie dodatkowo pokazany jest program, który powoduje sterowanie wyjściem z odstępami czasowymi – w uproszczeniu może to być na przykład mruganie diodą. Jak widać, naprawdę mało kodu potrzeba.

Zobacz też: Programowanie Arduino na alternatywnie

Nucleo

Jeśli nasz projekt potrzebuje trochę „mocniejszego mózgu”, możemy użyć takiego oto układu. Tutaj mamy na pokładzie już mikrokontroler stm-32. Prócz programatora dodatkowo znajduje się także układ umożliwiający debug naszego softu podczas pracy urządzenia, co bardzo usprawnia tworzenie. Niestety w tym przypadku kod nie wygląda już tak prosto jak w przypadku arduino, ale coś za coś. Na allegro znajdziecie wersje F072RB za mniej niż 60 zł.

Raspberry Pi

Tutaj mamy do czynienia już z mini komputerem. Trochę droższy układ, ale za to mamy cały system operacyjny na pokładzie. Możemy w oparciu o taki mini komputer tworzyć cały system automatyki lub stacje multimedialną dla domu, a nawet używać go jako konsoli do starych gierek. Na takie mini komputery ostatnimi czasy naprawdę widzi się spore boom (jak widać po takich zestawieniach). Do kupienia tutaj.

Tutaj też na kanale YT inżyniera Domu znajdziecie odpowiednią playlistę, Raspberry Pi.

Zobacz też: Warsztaty Raspberry Pi

Podsumowując

Jeśli chcecie zacząć przygodę z jakimś z tych układów, to naprawdę prosta sprawa – ceny nie są z kosmosu, a community i materiały w sieci są na tyle duże, że w pełni wystarczają do nauki działania z tymi układami. Jedyne, co nas w takim razie ogranicza, to nasza kreatywność.

Ps. Jeśli chcecie jakiś obszerniejszy materiał o danym układzie/tutorial – piszcie, coś dla Was zmontuję (;

One thought on “Często używane układy

  1. Z używanych układów można wiele wyskrobać, nie ma co natychmiastowo kupować modelu kompletnie nowego, cena może się różnić drastycznie. Ja akurat montaż elektroniki w bardziej skomplikowane systemy zlecam firmie zewnętrznej, wtedy mam dodatkową gwarancję i jakość.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *